Prawdziwi mężczyźni, idealni to pojęcia względne.
Każdy z nas jest inny i kieruje się różnymi kategoriami w życiu.
Jednak ostatnie przemyślenia nie dają mi spokoju i pragnę dzisiaj z Wami podzielić się moim punktem widzenia o tym, że prawdziwi mężczyźni (NIE) wyginęli.
Zaznaczę od razu, może pewne kwestie, aby nie było niedomówień.
Piszę bardzo ogólnikowo, pomijam tutaj we wpisie wszelkiego rodzaju dewiacje, uchybienia i patologie.
Jeśli jesteś rozkapryszoną księżniczką, materialistką, której facet ma usługiwać, to już teraz odpuść sobie dalsze czytanie wpisu.

prawdziwi mężczyźni

Prawdziwi mężczyźni

Jaka jest według Was, definicja prawdziwych mężczyzn?
Czy ona w ogóle istnieje? Na te pytania odpowiecie sobie sami.
Nie dlatego, że nie chce mi się rozwijać myśli i opisywać z osobna każdego „idealnego” mężczyznę.
Odpowiecie sobie sami, dlatego że każdy z nas kieruje się w życiu innymi wartościami.

To wyginęli czy nie ?

Nie, nie i jeszcze raz nie.
Co mnie skłoniło do podjęcia tego tematu?
Ano to, że już bokiem wychodzą mi internetowe mądrości i obrazki w stylu „prawdziwych mężczyzn już nie ma” „gentlemanów to ze świecą szukać” etc.
Co się z Wami baby dzieje, że tak narzekacie?
Czego się dziwicie postawie mężczyzn?
Czego oczekujecie i czego się spodziewacie?
Skoro w dzisiejszych czasach, większość kobiet traktuje faceta jak bankomat i sługę.
A wiecie, że era księżniczek już przeminęła i nie ma co wyczekiwać księcia na białym koniu? Mamy równouprawnienie. 
Nie pojmuję tego ciągłego narzekania i nacisku na to, że to mężczyzna zawsze musi grać pierwsze skrzypce.
Oczywiście zabieganie o kobietę to bardzo ważny aspekt w relacjach i jak najbardziej wskazany, ale nie dajmy się zwariować.
Mężczyźni też mają uczucia, też lubią być doceniani i również tak jak i my kobiety, lubią otrzymywać komplementy.
W związku to obie strony mają się starać, dlaczego niby facet ma stanąć na głowie, a kobieta ma się przypatrywać i tylko rozkazywać palcem ?

Ona czuje we mnie piniądz

Pokaż mi swój portfel, a powiem Ci, jak bardzo Cię kocham.

 

Właśnie ot co, świat przepełniony jest materialistycznymi egoistkami, dla których liczy się grubość portfela faceta, a nie wielkość jego serca.
Mnóstwo można by wymieniać przykładów takich materialnych związków.
Jednak jedna z historii mojego znajomego zapadła mi w pamięć.
Oboje przed trzydziestką, wspólne mieszkanie i jego plany na przyszłość (dom, dziecko, prawdziwa rodzina).
Ona — ma wszystko co chce, kolczyki z najwyższej półki, spa, samochód, markowe ubrania, zagraniczne wycieczki. Fryzjera, basen etc.
On — oddaje jej całe swoje serce, miłość, zaufanie, a co ma w zamian?
Pusty portfel, może ciepły obiad i jakiś tam sex też, no przecież jakoś trzeba udawać miłość. Nie ma wsparcia, rozmowy, czułości.
Kiedy zaczynają się problemy finansowe, Ona pakuje się i wraca do matki.
Zostawia go.
On popada w depresję, z której pomaga wyjść mu kumpel.
Przestaje wierzyć w miłość, przestaje kochać.
To tak w skrócie, ale jakże realne i prawdziwe.

To tak jak z żelazkiem, uparcie chcesz sprawdzić, czy daje ciepło i przytykasz palec, sparzysz się, na palcu zostanie Ci ślad.
Nie tkniesz już nigdy więcej gorącego żelazka.

A co z tymi „damami” co w klubie za drinka zaciągną faceta do kibla?
Zrobią swoje, obetrą usta i wyjdą zadowolone z siebie ?
No nic to nie moje sumienie ani nie moja sprawa, jednak nic dziwnego, że faceci chowają się z dobrymi manierami i stają się chamscy.
Tracą szacunek do kobiet.
Oczywiście nie można mierzyć wszystkich jedną miarą, dlatego tak jak wspominałam na wstępie, napisane jest to bardzo ogólnikowo.

 Podpisano : Ja Pauline, kobieta niezależna.

Zapraszam do dyskusji, chętnie poznam Wasze stanowisko w tej sprawie, jak i doświadczenia.

  • No to zaczniemy z męskiego punktu widzenia. Pseudo – prawdziwy obraz „prawdziwego mężczyzny” zobaczymy dziś tylko w telewizji i w internecie, bo nawet w gazetach nie ma ludzi grubych, zniedołężniałych czy niepełnosprawnych. No, bo kto by takich mężczyzn chciał oglądać. Nie chodzi też o to, że świat jest pełen ludzi – materialistów, bo to prawda, ale jest wielu ludzi dobrych o których się nie mówi. Niezależnie od tego, czy jest się kobietą, czy mężczyzną warto dawać z siebie wszystko to co dobre, dla drugiego człowieka, jeśli naprawdę go kochamy.

  • Jewgienia S-wa

    Każdy ma swoją definicję na prawdziwego mężczyznę :). Jak dla mnie to oni jeszcze nie wyginęli. To, jak już dorosły człowiek zachowuje się ma swoje początki z rodziny i wychowania, tych wartości, które były założone w nim od małego. Na to czy potrafi stawić czoło problemom i czy zdoła osiągnąć chociażby mały sukces w życiu też wpływamy w dużym stopniu my, kobiety.

  • Agnieszka

    Pieniądze mogą zepsuć każdy związek. Bo czy to jest związek ?

  • Pingback: Instrukcja obsługi faceta w pigułce()