jestem

Kim jestem?

Szczęśliwą niezależną kobietą (staram się codziennie) u boku swego ukochanego mężczyzny (na blogu pojawia się jako Myszon).
Jestem w gorącej wodzie kąpana i mam sto pomysłów na minutę. Często coś robię, zanim pomyślę.

Jestem kawoholikiem i słodyczoholikiem

Pełną sprzeczności kobietą o stu twarzach, jak kameleon potrafię dostosować się do otoczenia, ludzi i sytuacji. Nie zatracając przy tym siebie.  Jestem posiadaczką niewyparzonej gęby, zawsze mówię to, co myślę. Choć czasem mogłabym ugryźć się w język. Szczera do bólu i uparta, lubię upierać się przy swoim, choć nie zawsze mam rację. Mimo to dążę zazwyczaj do kompromisu albo stawiam na swoim. Zależy od okoliczności.
Jestem wrażliwa i płaczę na romantycznych filmach, ale kiedy trzeba, to zaciskam pięści i twardo walczę o swoje.
Nienawidzę rozmów o polityce, dwulicowych ludzi i dupolizów.  Wierzę w horoskopy (nie bezgranicznie), jestem dziwaczką i fanką Sekretu Rhondy Byrne. W wolnych chwilach lubię czytać książki i słuchać muzyki z lat 80-90’s.

Wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny, a każda najdrobniejsza rzecz napędza machinę kolejnych wydarzeń.

Zawodowo

Ścieżka mojej kariery jest zróżnicowana, część mogliście poznać w tym wpisie. Ciągle się rozwijam i pnę w górę, aby czasem móc upadać i podnosić się na nowo. Porażki  mnie budują i dodają energii do działania.

Jestem niedoszłym mechanikiem samochodowym

nad czym cały czas ubolewam. Lubię męskie zawody i żadnej pracy się nie boję.
Ze względu na swój charakter zdecydowanie wolę być przywódcą niż podwładnym.

Od 10 miesięcy stawiam kroki w copywritingu . Z pisaniem jestem związana od zawsze, tylko to „zawsze” kończyło w szufladach. Start bloga wyzwolił we mnie chęć pisania, już nie do szuflady, a do ludzi.

Pasje- co robię, kiedy nie piszę?

 

Mam tendencję do łapania kilku srok za ogon, ale nauczyłam się wyznaczać priorytety tak, by realizować się w 100% w tym co robię.

Fotograf amator uwielbiam eksperymenty, jestem samoukiem. Nie ma nic piękniejszego niż piękno natury, czy ludzkie emocje uwiecznione w kadrze. Fotografia to moje najstarsze hobby.

Psychologia– interesuje się tą nauką już od 13 tego roku życia, kiedy w ręce wpadł mi wstęp do psychoanalizy Freuda.
Skończyłam studium w trybie e-learning’owym na australijskim uniwersytecie. Tak dla siebie, by poszerzyć swoją wiedzę z zakresu psychologii.  To właśnie dzięki niemu, rozpoznałam u siebie symptomy świadczące o chorobie, tu dowiecie się więcej.

Projektowanie mody – siedzi we mnie, gdzieś od zawsze. To sprawia mi największą przyjemność i czuję się spełniona w 100 procentach. Z tą pasją związane są plany i marzenia na przyszłość.

Blog

Paulinepisze nie jest moim pierwszym blogiem, ale jest taki w stu procentach mój. Wkładam tu cząstkę siebie.
Piszę co myślę i co na sercu mym leży. Lubię pomagać innym i motywować ich do działania, dlatego postawiłam na bloga, który skupi w sobie elementy psychologii, motywacji i zwykłego codziennego życia.

Dlaczego zdrowy ekshibicjonizm życia ?
[W dzisiejszych czasach, ludzie zbyt dużo prywatności odkrywają przed światem] stąd ZDROWY, a pisząc bloga chce się dzielić z Wami kawałkiem mojego życia, doświadczeniami i pomysłami stąd [EKSHIBICJONIZM ŻYCIA].